Brak produktów w koszyku
blog | 25-08-2016

Wyglądać jak milion dolarów…

Nieraz pewnie zastanawiałaś się dlaczego ta sama sukienka prezentuje się świetnie na jednej kobiecie, a nie robi wrażenia, noszona przez inną. I nie mówimy tu o rozbieżnościach rozmiarowych, a o podobnych sylwetkach. W czym tkwi sekret idealnego wyglądu i jak takowy uzyskać? Czy cena sukienki, metka i prestiż mają znaczenie?

Odpowiedź jest bardzo prosta! Nie ważne co nosimy, ważne jak. Nie musimy nosić drogich i markowych rzeczy by wyglądać olśniewająco. Znając kilka prostych zasad, będziesz błyszczeć nawet w sukience z sieciówki i to przy naprawdę niewielkim wysiłku. Istnieją zasady, dzięki którym ubranie będzie leżało na Tobie lepiej. Od czego zaczynamy?

 

  1. Najważniejsza zasada: dobrze dobrana bielizna.

Budując swoją stylizację, musisz skupić się najpierw na aspekcie, którego nie widać, a który jest kluczowy – dobrze dobrana bielizna jest podstawą sukcesu. To ona w sposób dyskretny pozwala proporcjonować ciało, a nawet skorygować niedoskonałości. Dopasowany biustonosz zdziała cuda. Umów się z brafitterką, która pomoże Ci wybrać idealny zestaw bielizny dla Ciebie, abyś zawsze dokonywała dobrego wyboru i miała pewność, że bielizna leży idealnie. Ta zasada to nasza baza, nie pomijaj jej.

 

  1. Trzymaj się prosto – czyli odpowiednia postawa.

Plecy proste, łopatki złączone, mięśnie brzucha napięte, broda wysoko… Nie, to nie słowa zaczerpnięte z treningów Ewy Chodakowskiej. Podobne słowa słyszy modelka na sesji zdjęciowej i to nie ważne jakiego produktu. Nie bez przyczyny. Taka postawa świadczy o pewności siebie, jesteśmy odbierane zdecydowanie bardziej pozytywnie, niż w przypadku postawy „zamkniętej” z opuszczonymi ramionami i opuszczona głową. Na wyprostowanej sylwetce ubranie wygląda podobnie jak na modelce z żurnala; podobnie się układa, nie traci fasonu, współgra z całością. Zdecydowanie sprawę ułatwiają buty na wysokich obcasach. Nosząc je, automatycznie się prostujesz, dla zachowania równowagi.

  1. Noś się świadomie – ubranie dobrane do typu sylwetki.

Przy kolejnych zakupach ( i przy każdych następnych) pamiętaj o tej zasadzie. Jeśli analiza własnej sylwetki sprawia Ci trudność, skorzystaj z porady profesjonalisty – style coacha lub stylisty, który pomoże Ci „wychwycić” główne atuty sylwetki, w celu ich podkreślenia, jak również dysproporcje, które za pomocą dobrze skrojonej garderoby, sprytnie je maskują. Ta umiejętność przyda Ci się na długo, warto zainwestować w nią raz, by móc korzystać z niej już zawsze. Pamiętaj: tylko ubrania dopasowane do typu sylwetki będą się na niej dobrze układały.

 

  1. Rozmiar – nie zawsze taki oczywisty.

Nie przywiązuj się do jednego rozmiaru na długo. W zasadzie wcale się do niego nie przywiązuj. Zanim coś kupisz, przymierz (sprawdź wymiary), nie sugeruj się standardową rozmiarówką, ponieważ wiele firm zawyża je lub też zaniża. Po przymierzeniu danej rzeczy, spójrz krytycznie w lustro – upewnij się, czy wyglądasz korzystnie, czy kolor, który wybierasz dobrze współgra z Twoją urodą, czy jest to fason sprzyjający Twojej sylwetce itd. Jeśli masz wątpliwość, poproś o radę zaufaną osobę, taka sugestia bywa nieraz na wagę złota. Warto też przetestować ubranie pod kątem funkcjonalności; jak „zachowuje się” podczas noszenia, czy nie krępuje ruchów, czy harmonijnie współgra z nami. Jest to ważne, ponieważ poza ładnym wyglądem, zapewnia komfort noszenia.

  1. Materiały.

Ostatnia rzecz, na którą warto zwrócić uwagę – tkanina z której uszyty jest nasz ciuch. Nie lubię, gdy ktoś się upiera jedynie przy naturalnych włóknach. Oczywiście są Eko, zapewniają optymalne oddychanie skóry itd., itd. Ok, nie kwestionuję. Jednak wiem z własnego doświadczenia, jak takie stylizacje wyglądają w praktyce. W całości sztuczne tkaniny też nie są moim faworytem. 100% naturalna tkanina mnie się niemiłosiernie, co nie sprzyja korzystnemu wyglądowi. Po kilku godzinach, takie ubranie nie będzie na Tobie dobrze leżało. Dobrze, aby w składzie ubrania, które kupujemy, poza przewagą naturalnych włókien, był też np. elastyn, wiskoza. Ubrania z domieszką tych sztucznych układają się lepiej, łatwiej utrzymać je w dobrym stanie przez cały dzień. Nie bójmy się ich.

 

Skorzystaj z powyższych propozycji. Są one wynikiem doświadczeń, moich własnych prób i błędów, a także śledzenia „na żywo” pracy profesjonalistów. Warto stosować te zasady, ponieważ sprawdziły się doskonale w branży odzieżowej – sprawdzą się też na co dzień w Twoich zestawieniach. Powodzenia!

 

 


Sklep Bonanza Style wykorzystuje pliki cookies, które są niezbędne do działania koszyka produktów.
W każdej chwili można wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Dowiedz się więcej o polityce prywatności sklepu

Zapisz się do naszego Newslettera

Będź pierwsza, która dowie się o naszych nowościach oraz promocjach!